wtorek, 17 grudnia 2013

Czwarty

Od razu wziełam telefon i napisałam SMS do Andreas'a : 
Hej ;-; mówiłam ci ze mam złe przeczucia prawda ? a ty mówiłeś że jak coś to po mnie przyjedziesz.No wiec jak by co , gdy napisze ci pustego sms to znaczy że masz przyjechać pod jego dom ok. ? 
Mam nadzieje że odpisze  - pomyślałam. Długo nie czekałam może z minute i dostałam odpowiedź : 
Spoko , tylko że jak ten debil ci coś zrobi to nie mam zamiaru nad sobą panować Kicia ;-; :) 

Naszczeście że go mam - pomyślałam i wyszłam z WC. Dominik siedział z deserami i gapił sie w stół. 
- Od już jestem, przepraszam ze tak długo - powiedziałam od razu 
- Spoko , usiadz koło mnie - powiedział i uderzył pare razy  w siedzenie koło siebie 
- Dobrze - Usiadłam 
- Smacznego - Powiedział i znów położył swoja ręke na moim udzie. 
- Tobie również - odpowiedziałam , spychając jego ręke 
 Po zjedzeniu Lodów , Dominik od razu poprosił o rachunek i go zapłacił . 
- No to co idziemy do mnie ? - zapytał 
- Spoko chodźmy - powiedziałam siadając do Auta. 

Po 10 minutach byliśmy przed jego domem. W którym mieszkał sam bo rodzice nie żyją od 7 lat ,a Dominik jest już pełnoletni. 
 Otworzył drzwi i powiedział 
- Zapraszam Ślicznotko 
- Dziekuję , ale nie jestem ślicznotą - odpowiedziałam i poszłam 
- Jesteś , jesteś czemu taka nie śmiała ? - powiedział i klepnął mnie w tyłek 
- Ja taka zawsze - odpowiedziałam 
- Mhm. Lubie nieśmiałe dziewczyny . - odpowiedział 
- Aha - odpowiedziałam już lekko niezniechęcona od niego . 

-Może chcesz Drinka? - zapytał 
- Nie dziekuje nie pije alkoholu - Powiedziałam 
- Szkoda , ja sobie zrobie - powiedział 

Usiałam na kanapie i on koło mnie . Zaczeł Patrzeć mi w oczy , a ja jemu . Po prostu miał śliczne oczy , piwne ale lekko żółte wiec wyglądały jak złote . *zatoniełam w jego oczach * 
- Cały dzień chciałem cie ... - powiedział i nagle pocałował mnie ze zaskocznia . 
Powiem szczerze spodobało mi się , ale gdy zaczął mnie obmacować , szybko wstałam i powiedziałam : 
- Słuchaj .. ja nie mam ochoty tego robić dzisiaj i napewno nie z tobą! - krzyknełam 
- Wiem że ci się podobam - powiedział i zaczął sie znowu do mnie posuwać. 
- Nie nie podobasz - powiedziałam i szybko wzięłam komórkę i napisałam pustego SMS do Andreasa. 
- Podobam ci sie czemu udajesz? - powiedział i znowu mnie pocałował. 
- Nie! - powiedziałam i szybko wybiegłam z jego domu. 
Zaczął mnie gonić , ale Andreas mieszkał blisko i szybko przyjechał 
- Chodź - Krzyknął i podał mi kask 
- Dziękuje - powiedziałam ubrałam kask i usiadłam .
Pojechaliśmy a Dominik? tylko pokazał środkowy palec ale nie odchodzi mnie to .v 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz